Rowerem po zdrowie

2015-07-29 12:00:00 (ost. akt: 2016-02-17 14:04:28)

Autor zdjęcia: Beata Szymańska

Podziel się:

Jazda rowerem to nie tylko sposób na szybkie i sprawne – przy miejskich korkach nawet bardziej sprawne niż samochodem – przemieszczanie się z miejsca na miejsce. To także forma aktywności fizycznej, która wpływa pozytywnie na całe ciało!

Rowerowa wycieczka do lasu czy nad rzekę to sama przyjemność. A jeśli do tej przyjemności w „gratisie” dostajemy lepszą kondycję, smukłą sylwetkę i zdrowy kręgosłup – to nic, tylko trzeba wyciągnąć rower z piwnicy i zacząć jeździć!

Sposób na zgrabną sylwetkę
Po pierwsze, i dla niektórych bardzo ważne, jeżdżąc rowerem, chudniesz i kształtujesz sylwetkę. Godzina jazdy na dwóch kółkach, nawet niezbyt wytężonej, powoduje spalanie około 500 kalorii. Organizm podczas jazdy rowerem zwiększa także zapotrzebowanie na energię – mięśnie, pobierają ją z zapasów tkanki tłuszczowej i ją redukują.
– Jazda na rowerze kształtuje przede wszystkim mięśnie nóg, a najbardziej mięsień czworogłowy uda i trójgłowy łydki, ale nie tylko – podczas jazdy napinają się też mięśnie brzucha i pośladków. Istotna informacja dla pań – rower pomoże w pozbyciu się znienawidzonej „skórki pomarańczowej”
z ud, czyli cellulitu – mówi Monika Nowakowska, redaktor magazynu dla aktywnych „Fit Nie Fat”. - Żeby efekt spalania kalorii był widoczny, na rowerową wycieczkę przeznacz więcej niż pół godziny, a najlepiej całą godzinę.

Lepsza kondycja
Po drugie, jazda rowerem poprawia ogólną wydolność organizmu. Regularne wycieczki przyzwyczajają serce, płuca i mięśnie do wysiłku fizycznego.
Jednostajny ruch powoduje stały i regularny dopływ tlenu do serca, dzięki czemu zwiększa się jego wydolność i poprawia krążenie krwi, co w efekcie także przyspiesza metabolizm. Zwiększa się też pojemność płuc i wytrzymałość mięśni. Dlatego jeśli godzina jazdy rowerem dziennie to dla ciebie za dużo i czujesz się zbyt zmęczony, nie ma powodu do obaw. Na początek wystarczy nawet 20 minut dziennie, a jeśli będziesz jeździć regularnie, ten
czas możesz stopniowo wydłużać – na tyle, na ile będzie pozwalać twoje ciało.

Sport dla każdego
Po trzecie, każdy może jeździć rowerem! Niezależnie od wieku czy (oczywiście w ograniczonym stopniu) stanu zdrowia. Rower nie obciąża stawów, a wpływa na ich ruchomość i elastyczność. Regularne korzystanie z tej formy aktywności fizycznej uchroni cię przed problemami ze sztywnieniem i bólami stawów w starszym wieku. Jest ona jednak niewskazana dla osób dotkniętych np. poważnym zwyrodnieniem stawów. W pracy dużo siedzisz lub
stoisz? Rower to zdecydowanie rozwiązanie dla ciebie. Podczas jazdy w pozycji pionowej z odpowiednio ustawionym siodełkiem i kierownicą
kręgosłup jest odciążony i odpoczywa. Poza tym praca nóg przy pedałowaniu poprawia także przepływ krwi w żyłach i zapobiega powstawaniu
żylaków, z którymi często borykają się np. pracownicy biurowi.
– Sama mam siedzący tryb pracy i odkąd jeżdżę rowerem, czuję znaczną poprawę stanu zdrowia – mówi Monika Nowakowska z „Fit Nie Fat” i zachęca do rowerowych wycieczek. - Zdjęcia z takich wypraw możecie przysyłać na adres e-mail: kontakt@fitniefat.pl – zamieścimy je na naszym Facebooku.

Rowerowa terapia
Co jeszcze daje naszemu organizmowi jazda rowerem? Okazuje się, że regularne wycieczki jednośladem mogą redukować „zły cholesterol” i podwyższać poziom tego dobrego. Taki efekt daje cykl 3-4 przejażdżek tygodniowo. Chroni nas to m.in. przed miażdżycą. Poza tym nie zapominajmy o bardzo ważnej korzyści, jaką daje niemal każdy sportowy wysiłek – podczas jazdy rowerem wydzielają się endorfiny, czyli tzw. hormony szczęścia. Dzięki nim poprawia się nam humor, czujemy się szczęśliwsi i mamy więcej energii. Podsumowując – chcesz czuć się i wyglądać lepiej? Wskakuj na rower i w drogę!
jk

Komentarze (0)

Komentowanie wyłączone

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB