Wakacyjny sport, czyli o czym pamiętać, żeby uniknąć kontuzji?

2015-08-20 10:07:05 (ost. akt: 2016-02-17 15:13:47)

Autor zdjęcia: sxc.hu

Podziel się:

Rodzinne wycieczki rowerowe, bieganie brzegiem morza, piesze wędrówki – czas wakacji sprzyja wszelkiej aktywności fizycznej, a co za tym idzie – również kontuzjom. Pojawiają się one wszędzie tam, gdzie intensywnemu wysiłkowi nie towarzyszy właściwe przygotowanie. O co zadbać, by naszą „pamiątką” z urlopu nie była zwichnięta kostka czy naderwany mięsień?

Podpowiada Robert Korzeniowski, menedżer programu „Medycyna dla Sportu i Aktywnych”:

1. Rozgrzewaj się – nawet wtedy, gdy na dworze panują upały! Pamiętajmy, że mięśnie i ścięgna zawsze wymagają stopniowego „rozruszania”, a rytm pracy naszego serca i oddech nie od razu osiągają optymalne zakresy. Warto w związku z tym pierwsze 15 minut treningu przeznaczyć na rozgrzewkę o nieco mniejszym stopniu intensywności. W ten sposób nie tylko unikniemy kontuzji, ale także uciążliwych zakwasów.

2. Zadbaj o obuwie. Każda dyscyplina sportowa wymaga dobrze dobranego sprzętu. Buty to podstawowe i najbardziej wpływające na wynik narzędzie każdego biegacza i triatlonisty, amatora górskich wypraw czy tenisisty. W zależności od tego, jaką aktywność zamierzamy podjąć, zadbajmy o to, by obuwie było dopasowane do nawierzchni, po jakiej biegamy, naszej wagi oraz osobistej dynamiki ruchu. Powinno pozwalać na swobodną, ale stabilną pracę stopy i zapewniać optymalną amortyzację, chroniąc przed urazami.

3. Wsłuchuj się w swój organizm. Jeśli odczuwasz, że jesteś na granicy swoich możliwości fizycznych – przystopuj, zrób przerwę, zwolnij. Twoje ciało wysyła Ci sygnały, że potrzebuje odpoczynku. W końcu przecież wakacje są po to, by trochę odetchnąć. Nawet jeśli pokonasz zmęczenie za wszelką cenę to możesz nabawić się urazu, który przekreśli Twoje dalsze plany urlopowe. Nie zgrywaj więc superbohatera rodem z komiksu, tylko dopasuj intensywność treningu do aktualnej formy.

4. Zaufaj swojemu lekarzowi
. Pamiętajmy, że bezpieczny i efektywny sport to nie tylko dobry sprzęt i motywacja, ale przede wszystkim zdrowie. Traktujmy lekarzy jak naszych osobistych trenerów, którzy doradzą, jak zadbać o siebie, aby uniknąć przykrych urazów czy kontuzji i jak najpełniej cieszyć się sportem. A jeśli w wakacje planujemy intensywny wysiłek – z wyprzedzeniem wykonajmy kilka podstawowych badań np. w ramach programu „Medycyna dla Sportu i Aktywnych”. W ten sposób sprawimy, że urlop posłuży nie tylko odpoczynkowi od pracy i codziennych obowiązków, ale i naszemu zdrowiu oraz kondycji fizycznej.





Komentarze (0)

Komentowanie wyłączone

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB