Tłuszcze, tłuszcze, tłuszcze...

2015-08-26 17:20:00 (ost. akt: 2016-02-17 15:23:07)

Autor zdjęcia: Arch. prywatne

Podziel się:

Zazwyczaj kojarzą się nam z czymś niezdrowym, czymś czego należy unikać, czymś co należy wyeliminować. Nic bardziej mylnego.

Jak dobrze wiemy, aby zapewnić prawidłowe funkcjonowanie naszego organizmu potrzebna jest zbilansowana dieta. Należy spożywać odpowiednie ilości białka, węglowodanów, witamin i składników mineralnych oraz tłuszczy. Większość ludzi myśli, że to właśnie tłuszcze są główną przyczyną otyłości i starają się je wyeliminować z diety, popełniając tym samym duży błąd.

Tłuszcze pełnią ważne funkcję, a eliminacja ich może niekorzystnie wpłynąć na prace naszego organizmu. Przede wszystkim pełnią funkcję energetyczną. Potrafią zaspokoić nawet do 30 proc. dziennego zapotrzebowania na energię.
Biorą udział w procesach budulcowych, hormonalnych, zapasowych czy trawiennych. Ze względu na ich jakość możemy wyróżnić tłuszcze nasycone, nienasycone oraz trans.

Tłuszcze nasycone głównie zwierzęce, ułatwiają wchłanianie witamin A,D,E,K. Trzeba uważać, aby nie spożywać ich w nadmiarze, gdyż może to spowodować do wzrostu cholesterolu w organizmie.

Tłuszcze nienasycone, czyli te najzdrowsze (omega 3 i omega 6). Znajdziemy je w rybach morskich, orzechach czy olejach roślinnych. Przyczyniają się do obniżenia cholesterolu, a tym samym zmniejszają ryzyko powstawania np., miażdżycy czy chorób sercowo naczyniowych. Stanowią profilaktykę przed chorobami nowotworowymi. Dodatkowo poprawiają wygląd skóry oraz zwiększają odporność organizmu. Spowalniają wchłanianie białka.

Tłuszcze trans, czyli te których musimy unikać jak ognia. Znajdziemy je w margarynach, ciastach, pączkach, słodyczach czy fast food-ach. Spożywanie ich w nadmiarze powoduje wzrost cholesterolu całkowitego oraz LDL. Ten tłuszcz będzie gromadził się w tkance tłuszczowej oraz powodował niechciane "boczki" oraz fałdki na brzuchu.

Musimy pamiętać, że zdrowa dieta to zbilansowana dieta, w której nie może zabraknąć tłuszczy, oczywiście tych zdrowych tłuszczy. Proponuję więc masło migdałowe domowej roboty. Zawarte w nim tłuszcze nienasycone (czyli te najzdrowsze), przyczynią się do poprawnego funkcjonowania organizmu. Migdały łagodzą stres i koja nerwy oraz obniżają poziom cholesterolu i cukru we krwi. Maja dużo witamin i minerów. Idealnie sprawdzi się do porannych omletów, naleśników, placków czy kanapek.

Masło migdałowe domowej roboty

500 g migdałów
0,5 laski wanilii

Migdały prażyć na patelni, aż zbrązowieją. Następnie ostudzić. Włożyć do malaksera i miksować ok. 10 minut (aż powstanie masa, która będzie nadawać się do smarowania). 3-4 minuty przed końcem dodać nasiona wanilii.
Masło przełożyć do szczelnego, najlepiej szklanego pojemniczka. Przechowywać w lodowce. Jeżeli masło zacznie się oddzielać, należy je przemieszać. Smacznego!
Gotuj z Dzoanna





Komentarze (0)

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB