Trzy wymówki, które stosujemy chętniej niż dietę

2016-11-22 12:10:40 (ost. akt: 2016-11-30 15:03:11)

Autor zdjęcia: pixabay.com

Podziel się:

„Nie mam czasu na dietę”, „I tak nie schudnę”, „Zdrowe odżywianie jest kosztowne”. Brzmi znajomo? Wymówkom mówimy zdecydowanie dość! Tomasz Chudziński, dietetyk kliniczny z Olsztyna podpowiada jak je przezwyciężyć.

Wymówka 1: Jem mało, a waga ani drgnie!


— Niewątpliwie jest to jedna z najczęściej spotykanych wymówek, dla której porzucamy swoje postanowienie o wypracowaniu wymarzonej sylwetki. Osoby odchudzające się popełniają bardzo często dwa główne rodzaje błędów. Pierwszy: posiłki spożywają nieregularnie, są one niewielkie, a ich gęstość energetyczna jest naprawdę niska. Drugi: główne posiłki są stosunkowo niewielkie, więc wspomagają je licznymi przekąskami — mówi Tomasz Chudziński, dietetyk kliniczny. — W pierwszym przypadku z powodu niewystarczającej podaży energii w diecie nasz organizm włącza tryb „oszczędzania” przez co spowalnia się metabolizm. W drugim przypadku choć główne posiłki mogą faktycznie być stosunkowo niewielkie, to salwa kalorycznych przekąsek skutecznie udaremnia pozbycie się nadmiaru tkanki tłuszczowej.

Wymówka 2: Zdrowa żywność to spustoszenie dla portfela!


Wielu z nas sądzi, że zmiana nawyków żywieniowych wiąże się z dużymi wydatkami. Nic bardziej mylnego!
— Planujmy! Sporządzenie tygodniowej listy zakupów niesie za sobą szereg korzyści — oszczędzamy czas unikając kolejnych maratonów po sklepach, ale i pieniądze poprzez świadomy wybór potrzebnych nam artykułów. Kolejnym ważnym aspektem jest sama żywność. Rezygnując z produktów przetworzonych jesteśmy w stanie zaoszczędzić więcej niż moglibyśmy przypuszczać. Dodatkowym atutem jest niewątpliwie bogactwo witamin i minerałów jakie płyną z naturalnych produktów — dodaje dietetyk.

Wymówka 3: Nie mam czasu gotować!


Przygotowanie kanapki z ciemnego pieczywa, mięsa z kurczaka, plastra mozarelli i pomidora zajmie ci tyle samo czasu, co przygotowanie kanapki z jasnego pieczywa, margaryny i sera.
— Naprawdę warto jest zrezygnować z kilku porannych drzemek lub kilku chwil wieczorem, by móc przygotować sobie zdrowe i zbilansowane posiłki na cały dzień. Drugie śniadanie w pracy? Nic bardziej prostszego! Poświęć minutę więcej na pokrojenie świeżych lub suszonych owoców, dorzucenia garstki płatków owsianych do jogurtu naturalnego zamiast korzystać z przetworzonego smakowego jogurtu z „dodatkiem dużych kawałków owoców”. Nie jesteś zwolennikiem noszenia pojemników ze sobą? Nie ma problemu! Tortilla wykonana z mąki ryżowej z dodatkiem świeżych warzyw, sosu czosnkowego na bazie jogurtu naturalnego i kawałków kurczaka, owinięta w folię aluminiową zda na pewno egzamin, a jednocześnie da uczucie sytości na następnych kilka godzin — przekonuje Tomasz Chudziński.
  

Komentarze (0)

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB