W Wigilię kosztuj, nie najadaj się

2016-12-21 11:07:25 (ost. akt: 2016-12-21 11:24:01)

Autor zdjęcia: pixabay.com

Podziel się:

Karp smażony i w galarecie, pierogi, kluski z makiem, śledzie, barszcz, krokiety… aż 12 potraw i każdej z nich trzeba spróbować. Wigilia to jedna z najbardziej sytych kolacji w roku. Tego dnia potrafimy zjeść między 3,5 tysiąca a 5 tysięcy kalorii. Dlatego zanim zasiądziemy z rodziną do stołu warto się do tego przygotować

- Proponuję, żeby już kilka dni wcześniej zadbać o swój organizm i raczej wybierać produkty lekkostrawne, delikatne np. gotowane. Zrezygnujmy też w tym czasie z węglowodanów prostych, ze słodyczy – mówi Monika Honory, specjalistka ds. żywienia oraz autorka nowatorskiej diety.

Sama wigilia to bardzo szczególny dla nas czas. Niektórzy przygotowania do niej zaczynają kilka tygodni wcześniej. Często całe rodziny wspólnie gotują wigilijne potrawy. Próbowanie wszystkich 12 potraw jest w naszej tradycji i dlatego w wigilie warto także zwrócić uwagę także na to co się je przez cały dzień.

- Wybierajmy rzeczy delikatne, takie które nie będą zbytnio obciążały naszego organizmu. Siadając do kolacji wigilijnej ważne jest, żeby nie być głodnym. Wtedy będziemy mogli spróbować wszystkiego, co jest na stole wigilijnym, ale właśnie spróbować, a nie tym się najadać – radzi Monika Honory.

Co w kolejne dni?
– Natomiast kolejne dni zaraz po wigilii to czas, w którym musimy wspomóc nasz organizm. Tak jak przed wigilią wybierajmy raczej takie rzeczy, które go nie będą obciążały – wyjaśnia Monika Honory. – Nie zapominajmy również o tym, żeby odpowiednio nawodnić organizm oraz o tym, co jest dla nas bardzo ważne o delikatnej chociażby aktywności fizycznej, więc gorąco zachęcam do spacerów.
newsrm.tv

Komentarze (0)

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB