Porządki w dobrej formie, czyli jak sprzątać, żeby schudnąć

2017-03-22 11:00:00 (ost. akt: 2017-03-22 11:06:36)

Autor zdjęcia: Vileda

Podziel się:

Jakakolwiek aktywność fizyczna z pewnością jest lepsza od żadnej. Dlaczego więc nie połączyć pożytecznego z… pożytecznym? Kiedy na co dzień brak nam czasu na zajęcia sportowe, nawet prozaiczne czynności, takie jak domowe porządki, mogą przyczynić się do zgubienia nadprogramowych kilogramów. Czy sprzątając rzeczywiście możemy zbliżyć się o krok do wymarzonej sylwetki?

Tygodnie, w czasie których nie spędziliśmy ani minuty na siłowni bez wątpienia nie należą do rzadkości. Ciężko niemniej wskazać choćby dzień, kiedy nie wykonaliśmy nawet najmniejszej pracy porządkowej. Zmywanie naczyń, mycie podłóg, prasowanie czy szorowanie łazienki może stać się naszą codzienną dawką zdrowego ruchu i receptą na smukłą linię oraz dotrzymanie noworocznych postanowień.

Sprzątanie w stylu cardio
Aby spalić jak najwięcej kalorii podczas porządków ważne jest, by nie wykonywać kilku drobnych prac w dużych odstępach czasu. Sprzątanie przyniesie najwięcej pożytku jeśli przypominać będzie trening, czyli pozwoli nam się odpowiednio zmęczyć i rozruszać wszystkie partie mięśni. Ponadto musimy wystrzegać się niedbalstwa, gdyż im bardziej przyłożymy się do danej czynności, tym więcej kalorii uda nam się spalić. Sprzątający trening rozpoczynamy od rozgrzewki, czyli najbardziej energicznych prac. Godzinne zamiatanie i mycie podłóg pomoże nam zgubić około 250 kcal. Z kolei intensywne czyszczenie łazienki to kolejne 240 kcal mniej. Myjąc powierzchnie pionowe ważne jest, by wykonywać ruchy obiema rękami i w różnych kierunkach, nie tylko z góry na dół. Z kolei prasowanie i zmywanie, połączone z kilkoma dodatkowymi ruchami, skutecznie wzmocni i przy okazji zrelaksuje zmęczone nogi. Wystarczy, że co jakiś czas stawać będziemy na palcach i na jednej nodze, dokładnie napinając mięśnie, wciągając brzuch i prostując plecy. Efektem ubocznym dynamicznego sprzątania będzie olśniewająco czysta łazienka, dokładnie wypolerowana armatura, nieskazitelne podłogi, a nawet smuklejsza sylwetka.

Wysiłek kontrolowany
Czy chęć zgubienia nadprogramowych kilogramów podczas prac domowych oznacza powrót do mozolnego i męczącego sprzątania, jakie pamiętają nasze mamy i babcie? Absolutnie nie. To właśnie nowoczesne akcesoria staną się doskonałym towarzyszem porządków w stylu fitness.
- Choć innowacyjne akcesoria ułatwiają i przyspieszają porządki, nie znaczy to, że nie mogą również przyczynić się do zachowania smukłej linii. Zaawansowane technologicznie zmywaki oraz ściereczki sprawią, że zabrudzenia znikną o wiele szybciej, co pozwoli lepiej skupić się na samej czynności sprzątania i precyzji wykonywanych ruchów. Poza tym dzięki poręcznym uchwytom wiader i drążków mopów nie nadwyrężymy niechcący mięśni, a jedynie uruchomimy te, na których najbardziej nam zależy – mówi Magdalena Jaklewicz, ekspert firmy Vileda. Chwilę wytchnienia po intensywnych porządkach przyniesie kilka ćwiczeń rozciągających, które uchronią nas przed zakwasami.
mat. pras.

Komentarze (1)

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Sarunia #2208626 | 94.254.*.* 24 mar 2017 17:53

    Nie wiem, ile trzeba by sprzątać, żeby spalić świąteczne obżarstwo. Od kwietnia wykupuję karnet w fitcurves i biorę się za siebie. Będziemy chodzić na zajęcia razem z siostrą, żeby się nawzajem dopingować. Kilka kilo pasowałoby zrzucić,

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz