Rowerowa obwodnica Olsztyna (18): Olsztyn - Nowa Wieś - Dziuchy - Ruś - Olsztyn

2017-05-21 11:22:47 (ost. akt: 2017-05-25 15:25:31)

Podziel się:

Autor zdjęcia: Igor Hrywna

Tym razem do wędrówki pociągnęła mnie magia nazwy pewnej wsi: Dziuchy. Przy okazji wykombinowałem sobie, że odwiedzę też Łańsk. Ale pogubiłem się w lesie i musiałem obejść się smakiem.


Trasa liczy około 40 kilometrów.

Startujemy przy pętli autobusu 205 ( u zbiegu Sikorskiego i laszki). Pierwszy fragment możemy przejechać asfaltem albo leśną ścieżką. Ja wybrałem to drugie. Ale wkrótce musiałem wrócić na asfalt, bo drogę zagrodziła mi budowa obwodnicy.

Pojechałem więc asfaltem w prawo i skręciłem w lewo w drogę 598. I dojechałem nią aż do zjadu na kolejny szutr ( 6 km). Skręcamy w prawo przy tablicy: Droga przeciwpożarowa nr 3. Za chwilę skręcamy w lewo i jedziemy sobie lasem, aż do kamiennego znaku, który wskazuje drogę do jełgunia, Nowej Wsi i Ramuka. Przy znaku skrecamy w lewo.

Dojeżdżamy do asfaltu. Przecinamy drogę 598 i lecimy na Nową Wieś. Przed samą wsią mamy do wyboru asfalt i bruk. Wybrałem bruk i przez to wjechałem do wsi od mniej reprezentacyjnej strony.

We wsi krótki postój. Zachowało się tam kilka drewniach, warmińskich chałup. Przy XIX wiecznym kościele kilka przedwojennych grobów. Do kościoła wiedzie urokliwa ceglana dróżka.

Przez chwilę miałem ochotę podjechać do Łajsu, ale czas mnie gonił. Odnalazłem więc tylko XIX wieczny cmentarzyk (droga na Łajs, na przeciwko boiska). Zachował się tam już tylko jeeden czytelny krzyż z 1888 roku.

Wyjeżdżamy z Nowej Wsi. Po lewej mijamy szkołę. Tuż za nią skręcamy w polna droge na Dziuchy. Droga kiepska. Ze 300 metrów musiałem prowadzić rower z uwagi na piach. Potem było juz lepiej. A stojaca przy drodze kapliczka, która opuścili i ludzie i święci wynagrodziła mi z nawiązką trud pchania roweru.

Mijamy Dziuchy, przecinamy znowu drogę 598 i jedziemy w stronę Łańska. Skręcamy w prawo (drogowskaz na Stawigudę). Za tamą na Łynie w lewo możemy pojechać na Łańsk. Ja niestety nie miałem już czasu i wybrałem szutr na prawo i drogę na Ruś (o Rusi: KLIKNIJ TUTAJ). Jedziemy cały czas głównym szlakiem. Na rozwidleniu skręcamy w prawo ( w lewo pojedziemy urokliwie wzdłuż Łyny, ale...czas). No i wyjeżdżamy w Rusi.

Pierwotnie planowałem jazdę przez Bartąg, ale przez "czas" pojechałem na Bartążek. I to był błąd. Bo przy wjeżdzie do Bartążka przywitały mnie 2 drogi. Obie z oznaczeniem ślepej ulicy. Ale na jednym ze znaków był druga tablica. Z nakzem jazdy w lewo. No to pojechałem i wyladowałem znou na budowie obwodnicy. Nie chciało już mi się wracać do rozwidlenia, więc przeprowadziłem rower przez budowę. I tak dojechałem z powrotem do pętli 205.

[i]Rowerowa Obwodnica Olsztyna. Tak nazwałem opisy tras wokół Olsztyna, które tworzą symboliczną obwodnicę: KLIKNIJ TUTAJ





Komentarze (3)

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Krzysiek #2251360 | 37.47.*.* 24 maj 2017 09:15

    Można prosić o jakiś ślad gpx.?

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. hehe #2249957 | 195.205.*.* 22 maj 2017 09:14

    Fajne zdjęcie w Dziuchach zrobione. Nadaje się na folder promocyjny tych okolic ;)

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Lucca #2249929 | 193.16.*.* 22 maj 2017 08:50

    "postój" a nie "postuj" , litości... poza tym z tekstu wynika, że była to raczej jazda na czas a nie krajoznawcza wycieczka, wyszło więc byle jako i raczej nie zachęca do wybrania się w tę trasę

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)