Czy plażowy szczypiorniak podbije serca polskich kibiców?

2017-06-11 21:00:00 (ost. akt: 2017-06-12 09:21:59)

Podziel się:

Autor zdjęcia: Marcin Tchórz

Nie ma lepszego miejsca w Polsce dla dyscyplin plażowych niż tereny Hotelu Anders w Starych Jabłonkach. Tym razem okolice jeziora Szeląg Mały opanowali szczypiorniści. Najlepiej pograli ci ze Szwecji i Holandii.

Plażowa piłka ręczna? Co to za twór? Zastanawiali się niektórzy kibice, którzy po raz pierwszy pojawili się w weekend na zawodach beach handballa. Niby coś przeniesione z hali, ale pokozłować piłki nie da rady, na dodatek bramki rzucone w ekwilibrystyczny sposób punktowane są podwójnie. Poza tym świeci słońce, gra muzyka, jest zabawa, bo Stare Jabłonki rozkręcają kolejną dobrą imprezę sportową. W tym roku Hotel Anders wrócił do piłki ręcznej na piasku i stał się jednym z organizatorów turnieju z cyklu PGNiG Summer Superliga. A że cztery gwiazdki zobowiązują, więc turniej był nietypowy, ponieważ obok drużyn klubowych wystąpiły ekipy reprezentacyjne z Polski, Szwecji oraz Holandii (dla reprezentacji narodowych był to jedynie sprawdzian, natomiast dla pozostałych ekip zawody były jednocześnie eliminacjami mistrzostw Polski oraz przyszłorocznych klubowych mistrzostw Europy).

— Zależy nam na rozwoju plażowej piłki ręcznej, dlatego zaangażowaliśmy się w ten projekt — powiedział Tomasz Dowgiałło z Grupy Anders. — A że przy okazji jest możliwość, by ta dyscyplina znalazła się w gronie sportów olimpijskich, więc warto popracować nad czymś, co może kiedyś popularnością dorówna siatkówce plażowej, która na boiskach Hotelu Anders zrobiła podwaliny pod obecne sukcesy.

Na plaży nad Szelągiem Małym lubią wielkie imprezy, dlatego organizatorzy zostali poddani ocenie ze strony Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej. Noty za organizację były wysokie, zatem należy się spodziewać, że może za rok lub dwa w Starych Jabłonkach znowu będziemy mieli imprezę mistrzowską.

Podczas weekendowych zmagań szczypiornistów na piasku nie zabrakło akcentów lokalnych. Na przykład Marcin Malewski z Warmii Traveland zmontował BHT Anders Team, ale grająca pierwszy raz ze sobą ekipa wiele nie zwojowała i po dwóch dniach rywalizacji na piaskowych boiskach zajęła 6. miejsce.

Trzeba przyznać, że wśród piłkarek ręcznych plażowych walory estetyczne znacznie poszły w górę i całkiem przyjemnie oglądało się poczynania szczypiornistek. W żeńskiej rywalizacji na boiskach w Starych Jabłonkach najlepsze były reprezentantki Holandii, które wyprzedziły Piotrków Trybunalski i reprezentację U-17 z Holandii. Zaś w rywalizacji panów najlepsi byli reprezentanci Szwecji. Za ich plecami uplasowali się plażowicze ręczni z Piotrkowa Trybunalski, a trzecie miejsce zajęli Holendrzy.

Warto przypomnieć, że plażowa piłka ręczna będzie jedną z dyscyplin World Games, czyli Igrzysk Sportów Nieolimpijskich, które 20 lipca rozpoczną się we Wrocławiu. — Cztery lata temu World Games zorganizowano w Kolumbii, gdzie finał plażowego szczypiorniaka, który rozegrano na stadionie do... corridy, obejrzało aż 18 tysięcy widzów. A warto dodać, że zawody były biletowane — przypomniała Joanna Brehmer, która w Starych Jabłonkach sędziowała wspólnie z Agnieszką Skowronek. Obie panie, które przede wszystkim sędziują mecze halowe (rozgrywki ligowe w kraju, mecze Ligi Mistrzyń oraz mistrzostw Europy), w samych superlatywach wypowiadały się o imprezie zorganizowanej na boiskach Hotelu Anders. — Myślę, że w Polsce jest to najlepszy turniej — oceniła Joanna Brehmer. — Znakomita organizacja, widać doświadczenie nabyte podczas zawodów siatkówki plażowej, no i te wspaniałe otoczenie, czyli piękna plaża, jezioro i lasy.

Równie entuzjastycznie wypowiedział się Krzysztof Kisiel, selekcjoner polskiej kadry plażowej piłki ręcznej. — Stare Jabłonki to marka. Tu wszystko jest dopięte na ostatni guzik. Ale dla nas był to przede wszystkim ważny sprawdzian przed mistrzostwami Europy, które 20 czerwca zaczynają się w Chorwacji. No i myślę, że sprawdzian był udany. A o co powalczymy podczas mistrzostw Europy? Naszym celem minimum jest wyjście z grupy, czyli awans do czołowej ósemki Starego Kontynentu — dodał trener Kisiel (przed laty krótko prowadził w Superlidze Warmię Traveland Olsztyn), który reprezentację oparł przede wszystkim na zawodnikach z Płocka, Piotrkowa i Gdańska. Znalazł się też w niej Łukasz Zakreta, do niedawna bramkarz olsztyńskiego pierwszoligowca. Wiadomo już jednak, że w następnym sezonie ten utalentowany bramkarz nie zagra w Warmii. Dlaczego? — Po zakończeniu rozgrywek I ligi (Warmia zajęła trzecie miejsce — red.) moja umowa się skończyła, a mimo to nikt z klubu się ze mną nie skontaktował — wyjaśnił Zakreta, który w Starych Jabłonkach wystąpił w meczach reprezentacji oraz klubowego zespołu z Piotrkowa. — A przecież nie mogłem czekać w nieskończoność, dlatego gdy pojawiło się kilka ciekawych propozycji, to postanowiłem z jednej z nich skorzystać.

Na razie nazwa nowego klubu Łukasza Zakrety jest owiana mgłą tajemnicy, wiadomo jedynie, że w nowym sezonie zagra w Superlidze.
W Starych Jabłonkach Zakreta wielokrotnie pokazał duże umiejętności, m.in. w półfinałowym meczu z mistrzami Polski z Płocka (i świeżo upieczonymi klubowymi wicemistrzami Europy), dzięki czemu mecz zakończył się sensacyjnym zwycięstwem ekipy z Piotrkowa. Trzeba jednak przyznać, że faworyci zagrali bez dwóch czołowych zawodników, którzy doznali kontuzji. Jednak w finale sensacji już nie było, bowiem 2:0 wygrali Szwedzi.

dryh, mart

WYNIKI
• Turniej kobiet, półfinały: Holandia U-17 — BHT GRU Piotrków Trybunalski 1:2, Pyrki Poznan — Holandia 0:2; finał: BHT GRU — Holandia 0:2.

• Turniej mężczyzn, półfinały: Holandia — Szwecja 1:2, BHT Auto Forum Petra Płock — BHT GRU Piotrków Trybunalski 1:2; finał: Szwecja — BHT GRU 2:0; o 3. miejsce: BHT Auto Forum Petra — Holandia 1:2; o 5. miejsce: Beach handball Team FAS Warszawa — Hotel Anders 2:1.



Komentarze (1)

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. obywatel2 #2264364 | 81.190.*.* 12 cze 2017 10:31

    o szczypiorniaku jest wzmianka, a czy będzie o sukcesach warmińskich par w siatkowce plazowej? chłopaki ogrywają pary eksportowe p. Prudla, zawodnicy z olsztyna zajęli 2 i 3 miejsce w Akademickich Mistrzostwach Polski

    ! - + odpowiedz na ten komentarz