Biegiem po Olsztynie 11 listopada

2017-11-06 19:00:51 (ost. akt: 2017-11-06 12:05:54)

Autor zdjęcia: mat. organizatora

Podziel się:

W 99 rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę w Olsztynie odbędzie się Bieg Niepodległości. O wydarzeniu rozmawiamy z Przemysławem Rózieckim, organizatorem.

- Skąd pomysł na organizację biegu, i to 11 listopada? W tym biegu "11" ma znaczenie - ta liczba to symbol?
- Sami się nad tym zastanawiamy, skąd ten pomysł. Jakbyśmy na początku wiedzieli jakie to wyzwanie, pewnie byśmy się nie porwali na organizację. Ale to zrobiliśmy i udało nam się w 6 tygodni spiąć wszystkie elementy w jedną spójną całość. Dlaczego 11 listopada? Jest to data, która każdy kojarzy i zna. Jest to data, kiedy w Polsce w każdym większym mieście odbywają się biegi niepodległości, tylko nie w Olsztynie. Jedenastka nie jest symbolem, aczkolwiek biorąc pod uwagę godzinę startu, mamy w wydarzeniu aż cztery jedenastki. Tak na serio, jesteśmy grupą starych znajomych, którzy odkryli, że jak działamy razem to nie ma rzeczy niemożliwych. Razem zrobiliśmy latem tego roku Festiwal Piw Rzemieślniczych. Teraz postanowiliśmy zorganizować bieg niepodległości mimo, że żadne z nas nie jest biegaczem, który udziela się na imprezach tego typu, a nasze doświadczenie w organizacji wydarzeń sportowych równało się zero. Ale udało się i 11 listopada będziemy mieli pierwszy w historii miasta bieg niepodległości, w którym uczestniczyć będzie ponad 500 osób, z czego około 450 biegaczy w biegu głównym. Wiemy już, że w ramach ogólnopolskiej akcji biegowej z okazji stulecia odzyskania niepodległości w 2018 roku będziemy organizować w Olsztynie Bieg Stulecia.

- Co było najtrudniejsze przy organizacji, a co was zaskoczyło?
- Najtrudniejsze było ustalenie trasy. Trochę nas zdziwiło, że olsztyńscy biegacze, mimo posiadania tylu wspaniałych lokalizacji biegowych chcą biegać po ulicach. Tylko ze względu na głosy biegnące z Internetu zdecydowaliśmy się na bieg uliczny. Zamysł pierwotny zakładał parki. Szokujące natomiast były dla nas wyceny firm dotyczące oznaczenia trasy. Ich wyceny szły w dziesiątki tysięcy! Koszty organizacji takiego wydarzenia są przeogromne i to nas zaskoczyło najbardziej.

- Lista chętnych szybko się zapełniła. Olsztyn lubi biegać? W czym tkwi sukces, tym bardziej, że bieg organizujecie po raz pierwszy?
- Biegać lubi, to na pewno. O sukcesie będziemy mogli mówić po biegu, ale jeszcze raz podkreślę, że jesteśmy zgraną grupą, która wie co robi i jak działać. Są ideolodzy, ludzie trzymający kasę, są ogarniacze spraw i chyba najlepszy grafik komputerowy w Olsztynie. Mogę śmiało powiedzieć, że bez zespołu, który reprezentuję z tego biegu nie wyszło by nic. Nie bez znaczenia jest też fakt, że jak coś robimy to robimy to na 150%. Chcemy sprawić, aby ludzie, którzy będą w wydarzeniu uczestniczyć, opuścili je radośni i zadowoleni na 200% z uczestnictwa. Mamy też dla wszystkich niespodziankę – plan imprez biegowych na przyszły rok. Będzie to swojego rodzaju Grand Prix Olsztyna, gdzie każdy bieg będzie miał inna formułę. Myślę, że jak dobrze zaprezentujemy się teraz jako organizatorzy, to biegacze w przyszłym roku odwdzięczą się nam frekwencją. Do sukcesu motywują (w sumie motywowali) nas ludzie, którzy podcinali nam skrzydła. Od samego początku aktywowali się krytycy i malkontenci, chcący nas zniechęcić do działania, ale ich zamiary nie wypaliły. Ich postawa dała nam swoistego kopa do działania. Ciekawym jest, że jak już się okazało, że bieg się na 100% odbędzie, ich aktywność na Facebook ucichła.

- Kiedy i gdzie odbierać pakiety startowe?
- Pakiety będą do odebrania dzień przed biegiem na terenie plaży miejskiej w Olsztynie, w pomieszczeniu na CRS Ukiel. Będziemy czekali na wszystkich w piątek, 10 listopada od 17 do 20:30. W sobotę, w dzień biegu, biuro zawodów będzie otwarte od 8:30.

- Kilka słów o trasie - którędy biegacze pobiegną?
- Trasa w większości będzie biegła po ulicy Schumana, od ronda w stronę ulicy Sielskiej, do wjazdu do hotelu Omega. Ponadto, po skręcie z Sielskiej biegacze pobiegną ulicą Kapitańską, do skrzyżowania z droga techniczną, gdzie skręca w lewo i następnie dobiegną do promenady nad jeziorem, która dobiegną do strefy startu/mety. Od startu biegniemy wzdłuż jeziora do ulicy Żeglarskiej, tam będzie nawrotka w stronę Kapitańskiej a następnie w stronę Sielskiej i Schumana. I tak, po przebiegnięciu 2 pełnych pętli biegacze będą mieli ponad 9 km na liczniku. Zakończymy bieg małą pętelką po plaży miejskiej w celu zrobienia pełnych 10 km.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB