Zdrowie w pigułce?

2018-04-05 12:52:05 (ost. akt: 2018-04-05 13:05:49)

Autor zdjęcia: Fotolia.com

Podziel się:

Rosnąca świadomość żywieniowa wykreowała w nas potrzebę, aby dostępna żywność była jak najwyższej jakości, przy tym bezpieczna dla zdrowia, o dużych walorach sensorycznych, o prozdrowotnych właściwościach, o jak najmniejszym stopniu przetworzenia i najlepiej wygodna w użyciu.

Idealnie w ten scenariusz zdają się wpisywać suplementy diety, których skład zależy przede wszystkim od pomysłowości producenta oraz jego pokładów finansowych. Na czym tak naprawdę powinniśmy się skupić w dążeniu do zachowania prawidłowego stanu zdrowia? Na to pytanie odpowiada Tomasz Chudziński, dietetyk kliniczny.
— Pełnowartościowe produkty spożywcze stanowią źródło całego wachlarza składników odżywczych począwszy od witamin, minerałów, pełnowartościowego białka, tłuszczy, węglowodanów, błonnika czy innych aktywnych biologicznie związków, które warunkują homeostazę organizmu - mówi dietetyk. – Mało kto zdaje sobie sprawę, że pokarmy stałe stymulują nasz przewód pokarmowy do systematycznej pracy. Warunkuje to oczywiście zachowanie prawidłowości procesów fizjologicznych, jak chociażby wyrzut hormonów na skutek mechanizmu żucia, trawienie kęsów, wchłanianie składników czy finalnie ich metabolizm.

Kolejny atut stanowią oczywiście towarzyszące konsumpcji wrażenia sensoryczne! Kto byłby w stanie oprzeć się aromatycznej pieczonej kolbie kukurydzy z dodatkiem odrobiny masła czy świeżo upieczonemu kurczakowi prosto z rożna.
— Skoro kluczem do utrzymania homeostazy jest dostarczenie odpowiedniej gamy składników odżywczych, to dlaczego, by nie zrobić tego za pomocą dodatkowej suplementacji? Jest ona bowiem łatwo dostępna, szybka do aplikacji i w dodatku w zasięgu naszego budżetu. Przygotowanie shake’a białkowo-węglowodanowego na mleku zajmuje niespełna 5 minut. Dodając do niego porcję błonnika rozpuszczalnego i kwasów omega – 3 otrzymujemy alternatywę pełnowartościowego posiłku bez stosu naczyń w zlewie. W dodatku mamy możliwość zabrać go wszędzie ze sobą z uwagi na niewielkie gabaryty. Same plusy prawda? – dodaje Tomasz Chudziński.

Gdzie leży złoty środek – suplementy czy żywność naturalna? Oto kilka wskazówek naszego eksperta.

1. Przed podjęciem decyzji - przebadaj się.
Słyszałeś/-aś, że 90% z nas ma niedobory witaminy D3 w okresie jesienno – zimowym? Jesteś pewny/-a, że też je masz? Zanim zdecydujesz się na zakup suplementu po prostu to sprawdź !

2. Swoje wątpliwości konsultuj ze specjalistą.
Nie bój się pytać. Masz wątpliwości co do dotychczasowego sposobu żywienia? Czujesz, że pewne produkty ci nie służą? Udaj się do specjalisty w celu szczegółowej diagnozy nim sam/-a podejmiesz próby uporania się z problemem. Diety eliminacyjne, jak i nieodpowiednio dobrana suplementacja mogą zarówno pomóc jak i niestety pogorszyć twój stan. Konsultując się, zaoszczędzisz nie tylko zdrowie czy czas, ale i pieniądze!

3. Jesteś aktywny/-a ? Świetnie!
Sprecyzuj zatem swoje cele. Bez względu na charakter dyscypliny musisz odpowiedzieć sobie na pytanie w jakim celu ją uprawiasz i do czego dążysz. Różne typy wysiłku wymagają odrębnego, indywidualnego podejścia zarówno w aspekcie żywienia, jak i suplementacji.

4. Słuchaj organizmu!
Bardzo często wszelkie nieprawidłowości, które pojawią się w organizmie są manifestowane pod postacią objawów. Wypadające włosy, senność, uczucie zimna, suchość skóry czy nadmierne pragnienie to tylko niektóre z nich. Mogą świadczyć zarówno o niedoborach żywieniowych, które z powodzeniem uzupełnisz wdrażając odpowiednią suplementację lub toczącym się już stanem chorobowym gdzie wymagana będzie precyzyjnie dobrana strategia żywieniowa.

5. Analizuj.
Nim przewertujesz internet w poszukiwaniu źródła potencjalnego problemu, zastanów się na spokojnie nad tym co działo się w twoim życiu w ostatnim czasie i czy wymaga to podjęcia zasadniczych kroków.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB