Truskawka - nasza czy z eksportu?

2018-05-25 15:06:04 (ost. akt: 2018-05-25 15:20:21)

Autor zdjęcia: Valeria_Aksakova / Freepik

Podziel się:

Sezon na truskawki w pełni, stragany uginają się kobiałek z owocami. Tylko klienci są w rozterce, bo tyle szumu ostatnio zrobiło się wokół tych owoców.

Truskawka jaka jest każdy widzi. Jedni na straganach piszą, że to truskawka krajowa, drudzy straganiarze podają tylko cenę. W mediach głośno, że truskawki są pryskane, to już człowiek sam nie wie, czy je jeść?
Józef Zakrzewski, ze straganu koło z olsztyńskiej Zatorzanki rozwiewa te wątpliwości. — Jeść i to śmiało. To są nasze truskawki, z okolic Płońska. Proszę spróbować jakie dobre, a jakie słodkie.

Rzeczywiście truskawka smakuje wybornie, choć — jak dla mnie — przydałoby się jeszcze trochę słońca. Byłaby jeszcze słodsza. Tylko skąd mam pewność, że to są krajowe owoce?
— Z importu już nie ma. Teraz jest już sezon na nasze. A po czym poznać, że to polskie truskawki? Ja poznaję po zapachu. Nasze pachną, czuć ten zapach — śmieje się Zakrzewski.
— To krajowe? — dopytuję na innym straganie.
— A skąd mają być? — odpowiada pytaniem na pytanie straganiarz. — Jasne ze nasze, z okolic Płocka.
— A bez chemii? — chcę wiedzieć.
— Dziś każdy plantator stosuje środki ochrony roślin, żeby chronić owoce choćby przed szarą pleśnią. Zgodnie z normami — zapewnia mężczyzna.

Zdaniem ekspertów trudno na pierwszy rzut oka ocenić, skąd pochodzi truskawka. — Zwykle truskawki zagraniczne są twardsze, mniej słodkie, bo trzeba pamiętać, że trzeba je jeszcze dowieźć, ale wiele też zależy od metod produkcji. Polska truskawka spod osłon też będzie inaczej smakowała niż z gruntu — mówi dr hab Anna Bieniek z katedry Ogrodnictwa UWM. — Są charakterystyczne odmiany dla uprawy w polskim klimacie np. wczesna „Honeoye ” czy nieco późniejsza w „Senga Sengana”, tzw. murzynka o ciemnych owocach, stosowana głównie w przetwórstwie. Dobrze byłoby, aby sprzedawcy na straganach podawali informacje z jakiego regionu mają towar.
am



Komentarze (2)

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Żubr #2516362 | 88.156.*.* 10 cze 2018 09:16

    Straganiarz sam nie wie skąd ma truskawki. Raz mówi, że spod Płońska, raz że z Płocka. Armageddon.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. dziadek #2513698 | 46.230.*.* 5 cze 2018 09:45

    taaa... na pewno straganiarz chcący sprzedać jak najwięcej towaru jest wiarygodnym zródłem informacji... hahahahaha!

    ! - + odpowiedz na ten komentarz