Zdrowe jelita - zwróć uwagę na Bifidobakterie

2019-06-21 10:59:48 (ost. akt: 2019-07-09 13:05:53)

Podziel się:

W naszym organizmie wiele miejsc jest zasiedlanych przez bakterie jelitowe. Pełnią one szereg korzystnych funkcji, a ich liczebność jest zależna od stanu zdrowia, warunków środowiska, stresu, wieku, diety i sposobu leczenia.

Nieodpowiedni stan mikrobioty jelitowej przekłada się na kilkanaście aspektów zdrowotnych, a w efekcie na codzienne funkcjonowanie.

Największą grupę bakterii w naszych jelitach stanowią Lactobacillus i Bifidobacterium, które charakteryzują się przede wszystkim zdolnością do beztlenowego rozkładu węglowodanów do kwasu mlekowego na drodze fermentacji mlekowej.
Probiotyki charakteryzują się działaniem antypatogennym, co robią na kilka sposobów. Przede wszystkim uniemożliwiają przyczep niekorzystnych drobnoustrojów do receptorów nabłonkowych, po drugie konkurują z nimi o substancje odżywcze, a dodatkowo wytwarzają specjalne toksyny bakteryjne przeciwko intruzom.

Bifidobakterie – gram dodatnie, zazwyczaj rozgałęzione, pałeczkowate mikroorganizmy występujące w przewodzie pokarmowym, pochwie czy jamie ustnej. Są głównym rodzajem bakterii tworzących mikroflorę naszej okrężnicy. Niestety ciężko znaleźć je w produktach spożywczych narażonych na działanie powietrza. Dzieje się tak ponieważ większość z nich nie toleruje środowiska bogatego w tlen.
Co różni je od większości Lactobacillus to fakt, że produkują one kwas octowy. Ma to duże znaczenie ponieważ, kwas ten jest dużo bardziej skuteczny w zwalczaniu drożdży i pleśni niż kwas mlekowy.
Ich najważniejszym punktem działania jest okrężnica. W tym odcinku spowolniona perystaltyka może zwiększać ryzyko rozwinięcia się choroby z powodu większej szansy namnażania się patogennych bakterii. Bifidobacterie potrafią regulować pasaż jelitowy, dlatego bardzo dobrze sprawdzają się w przypadku zaparć.
Wykazują one również działanie immunomodulujące – niektóre szczepy mają zdolność wywierania wpływu na pozytywne zmiany w działaniu układu odpornościowego.

BIFIDOBACTERIE VS. LACTOBACILLUS


Probiotyki dostępne w aptece najczęściej zawierają przewagę szczepów z rodziny Lactobacillus. Jak wiemy probiotyki to drobnoustroje, które powinny służyć naszemu zdrowiu i przynieść nam szereg korzyści, jednak nie każdy szczep jest optymalny dla każdego. Niektórzy z nas mogą nie tolerować spopularyzowanych Lactobacillus’ów z kilku różnych powodów o których zaraz sobie powiemy. Świetną alternatywą stają się w tym momencie omawiane dziś Bifidobakterie.
Mimo, że bakterie z rodziny Lactobacillus często są chwalone za swoje działanie, jednak nie zawsze przyniosą zamierzone efekty. U niektórych osób mogą występować objawy niepożądane, które powinny zwrócić naszą uwagę:

• Gazy, wzdęcia,
• Dreszcze,
• Zawroty głowy,
• Zaparcia,
• Wysypka, swędzenie.
Bardzo często problemy mają związek z produkowanym przez Lactobacillusy kwasem D-mlekowym , który nie jest przez nasz organizm prawidłowo metabolizowany. Istnieje kilka różnych powodów dla których używanie tego rodzaju preparatów probiotycznych może okazać się nieodpowiednie a nawet szkodliwe dla naszego zdrowia.

SIBO – zespół przerostu flory bakteryjnej w jelicie cienkim


Bifidobakterie znajdują się głównie w okrężnicy natomiast szczepy Lactobacillus mieszczą się również w niewielkiej ilości w jelicie cienkim. Zespół rozrostu bakteryjnego jelita cienkiego czyli SIBO wstępuje gdy w jelicie cienkim nastąpi znaczący rozrost bakterii, których prawidłowo tam być nie powinno. Może się to objawiać dolegliwościami przewodu pokarmowego takimi jak bóle brzucha, nudności, gazy i biegunki.
W przypadku zdiagnozowanego SIBO suplementacja szczepami z rodziny Lactobacillus może pogorszyć samopoczucie, dlatego wówczas zdecydowanie bezpieczniejszymi probiotykami będą Bifidobacterie.
http://m.wm.pl/2019/06/orig/sportbiotic-559072.jpg
Na rynku farmaceutycznym jest jeszcze stosunkowo niewiele probiotyków obfitych w Bifidobacterie. Bardzo trudno znaleźć takie probiotyki w aptekach stacjonarnych. Przykładowo polecanym probiotykiem bogatym w Bifidocaterium jest N°1 SportBiotic, który będzie bardzo dobrym rozwiązaniem nie tylko dla osób aktywnych, ale również dla tych, którzy podejrzewają u siebie zespół SIBO.

Autor: NATALIA PALMOWSKA

http://m.wm.pl/2019/06/orig/natalia-palmowska-559049.jpg
Dietetyk firmy MedFood ze specjalnością dietetyki klinicznej oraz sportowej. Specjalista z niekonwencjonalnym podejściem do diety, dla którego najważniejsze jest dobre samopoczucie i zdrowie pacjentów. Jej ,,konikiem’’ jest dietetyka i suplementacja w sporcie. Zajmuje się także leczeniem nadwagi i otyłości i zachęca swoich pacjentów do rozpoczęcia aktywności fizycznej, która poprawia efekty zastosowanej diety.


Komentarze (0)

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB